cześć,
Ponieważ Domka wyjechała na Olimp, teraz
przez jakiś czas ja będe przepisywać znalezione zapiski.
Nazywam się Zuza, jestem córką Zeusa i
..... cóż przejdźmy do rzeczy
I żeby nie było... ten rozdział jest krótki
i niezrozumiały!!!
Oriana
Muszę przyznać, że w tej sekundzie
najchętniej rzuciłabym się na tego Nico. Ciągle się na mnie japił i zadawał
pytania np. "A gdzie ty mieszkasz???" lub "A czy na pewno jestem
córką Hadesa???". Na to drugie, gdy mówiłam "Nie wiem" on mówił
"hmmmmmmmmmmmmmmmmmm"
Niech będzie już to śniadanie!!!
No przynajmniej nie będe mówić nikomu jaki
miałam sen:
- No to, pójdziesz ze mną ,Hay-Day i Marie
na zakupy, czy nie???- Powiedziała dziewczyna o falowanych brąz włosach do
chłopaka stojącego na przeciwko. Też miał brąz włosy.
-Słuchaj, Violet, wiesz że cie lubie, ale
nie możesz mnie tak wykorzystywać.
-No weź, braciszku, tobie też coś kupimy
Chłopak odwrócił się, a w jego oczach
dostrzegłam ogień.
- Nie mów do mnie braciszku!!!!!-Warknął -
Weź ze sobą swojego chłopaka!!
- Ale on ze mną zerwał!!
- Kolejny???
- Nieważne!!! Musisz iść!!!- Teraz ona się
zdenerwowała- A jak nie to.....
W jednej chwili był przy niej i trzymał ją
za bluzkę
- A jak nie to co???? Wiesz. zmieniłem
zdanie , chyba jednak wole zamienić Cie w puszkę. Kogo obchodzi
wszechświat.....??
- Musisz iść!! Bo przecież idzie tam twoja
dziewczyna...!!
- Dziewczyna którą ty mi załatwiłaś??
Naprawdę?? Dobrze, pożegnaj się ze swoją marie!!
-Co...??????.......... Nie!!!!!!
Otworzył drzwi. Wyszedł na zewnątrz. Prawie
Wszyscy usuwali się mu z drogi. Dziewczyna z włosami z ognia, dziewczyna z
wody, chłopak w kapturze a także nieziemsko śliczna dziewczyna. Jedna mała
dziewczynka się nie usunała się jemu. On tylko ją psryknął, a ona padła na
ziemie. Chłopak w kapturze jej pomógł.
Wreszcie się zatrzymał. Stała twarzą w
twarz z dziewczyną o rudych włosach
- Kaspar! Coś chciałeś mi powiedzieć???
- Tak! Ale nie umiem tego wyraźnić słowami
Dotknął jej. Zdąrzyła jedynie krzyknać.
Potem stała się puszką
Brzmi beznadziejnie. Takie też jest. Ale
bardziej beznadziejne jest to że Nico ma setki pomysłów na pytania. O_o
inspekcja domków. Brawo Nico, dostaniemy max. 2 pkt!!
dzięki za przeczytanie. O słysze grzmoty,
chyba tatuś się wkórzył. Nie mówcie mu ale to debil, naprawde. Podrywa każdego
kogo spotka. A gdy spotyka swoje dzieci (nie zawsze córki) japi się na nasze
klatki piersiowe. My z thalią wolimy mówić że jesteśmy ludźmi. Niech to piorun
trzaśnie, on to czyta. Ufff, Wykreślone!!. Nie przeczytasz tego , tatusiu, to
tylko dla inteligentnych.
Nara, wasza Zuza
Przepraszam ale musiałam to usunąć ze wzglądów na kolory. Nieważne. Już jest dobrze.
Pozdrawiam
Domka