o przyjaźni która trwała wiecznie

niedziela, 3 listopada 2013

Rozdział 8

Travis

22:00
 Mój brat to debil. Dziś na ognisku nie śpiewałem. Nawet nie poszedłem na ognisko, bo obmyślałem plan. Plan jak napaść na domek Nike. E tam , i tak nie lubiłem śpiewać. Zresztą nie tylko ja.
Stałem przy stole w domku Hermesa. Rozmyślanie zwykle nie było takie trudne , zwłaszcza gdy w to wchodziła cała sumka, ale tym razem - nic. NIC. NIC. Pustka. 
- Co porabiasz???
Znałem ten głos. Za późno.
- Nic, Cathrine. Tak tylko....
- Mów mi Cat, braciszku. Nic...???
wyrwała mi szkic z ręki. "Ej!!"
- Nic...???. Widzę tu plany na .... napad..?? Braciszku, to nie tak!!!
 Teraz to ja wyrwałem jej moje plany. Nieznoszę jej! Jej i tego jej "braciszku"
- Twój "braciszek" też ma imię. To mój plan. Mój i Connora!!!
- Ty i ten Connor.... Nie myślałeś nigdy o dziewczynie???-Myślałem, ale nic z tego.... Zaraz, cofnij.... CZY ONA CHCĘ BYĆ MOJĄ DZIEWCZYNĄ??? zaraz się porzygam!!
-Nie, a szczególnie o tobie! Spadaj!!!
- Coś nie tak, kotku??? Mrrrrr.....Travisku...???
Hermesie, zrób z nią coś!!!
- Na kiedy ten plan???
- Na sobotę...????
- jesteśmy umówieni!! NARA!!!
Dobrze że skłamałem!! .........I znowu ktoś puka do drzwi!!!
- EEEE... mogę wejść???
- Jasne, Ethan!!! Ty tak!! Ale nie CAT!!!
- Dobraaa!!....Szykujecie napad na bank (domek Nike)???Mogę się przyłączyć???
- Jasne!!23:30 gotowość

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
23:25
- ......i Młotek!! Dobra, możemy iść!!-Powiedział Connor do mnie.- Idziemy!!
Wyszliśmy. Domek Hermesa tak ślicznie wyglądał gdy wszyscy spali!
Ethan czekał pod naszym domkiem
- Gotowy???- zapytałem
- No raczej!!
Na palcach podeszliśmy pod domek Nike. Connor otworzył zamek i ......
- ACHA!!!!!
Upsss, to Nora
- Wiedziałam że przyjdziecie. Ethan jeśli chcesz bym ci oddała te 3 drachmy, nie ma sprawy!!Ale co do was to N I E!! NIE!!! NIE!!! NIE!!!
To było dziwne. Była o rok ode mnie młodsza, do tego ubrana w takie ciuchy że WOW!! Pogratulować!! Ale mimo to bałem się jej. Ja, Travis Hood, się jej bałem. Dziwne uczucie
- Więc spadajcie!!! Nie macie tu nic do oglądania!! No , może poza tą kasą.
Wtedy Connor się odezwał
- No proszę!!!
Drasnąłem go. Błagam. Teraz ja spróbuje
- Słuchaj, Noro, wyglądasz naprawdę sexy, ale.... weź oddaj mi te kasę. Ja na nią zarobiłem. A on.... jest debilem!!
Najwyraźniej na słowo "sexy" się zarumieniła. Właśnie sięgała po kase, kiedy usłyszałem kroki na zewnątrz. Ona chyba zresztą też, bo się wkurzyła!!
-Wy ....IDIOCI!!!- drzwi się otworzyły, a w nich...... Barissa..??
- Co się tu.... Ethan???? Nora , Travis, Connor??

-------------------------------------------------------------------------------------

Barissa

- Co się tu..... Ethan? Nora, Travis, Connor???
Znowu to samo!!! Kto mi pomoże??? .... Chejron???
Tak, Chejron szedł w tym kierunku. Może to usłyszał???
- Ej, wszyscy rozejść się!!! Nora oddaj travisowi choć troche kasy. Reszta oddalić się!!!
Znowu, kolejna próba, Nieudana!! A tak kocham Ethana!!!
--------------------------------------------------------------------------------------

Rano

Nora

Głupi jest ten Travis. "Sexy". Na pewno.
Dziś ja prowadzę inspekcje domków.Git!!
1.i 2.
W domkach Zeusa i Hery i tak nikt nie mieszka. Po co wchodzić???
3. Domek Posejdona
Wszedłam. Na łóżku leżał jakiś chłopak i chrapał. Dookoła łóżka leżały różne papierki i t.p. Oj, dostanie słabą ocene!!! 
Chłopak się obudził!!! Ups
- Co ty tu robisz???- powiedział zaspanym głosem
- Nazywam się Nora i sprawdzam czystość!
- CO????- Zerwał się na równe nogi
- A ty jak się nazywasz???
- Nazywam się Percy Jackson
- TO TY...!!?? OMZ!!!- Chichrałam się
- Noooo,a co????
- A.... słyszałam o tobie..... od tej od Ateny.....jak jej tam... annafef??
- AAAA!!! Annabeth!!!
- Dobra.... twoja ocena to -1. Nara!!
4. Domek Ateny      
Cicho jak nie wiem co!! Lecz gdy weszłam...
Całkiem schludnie, tyle że ... Annabeth rzuciła się na mnie. Dałam 3\5.
5. Domek Hefajstosa
Wszyscy zapracowani, chaos. Nawet mnie nie zauważyli. 2\5.
6. Domek Hermesa
Dzieciarnia wrzeszczy. Trzeba pilnować portfela. Choć ogólnie podobał mi się wystrój tego domku. Podobają mi się dzieci Hermesa. Są sprytne!
Czy to nie ta która pójdźe ze mną na misje?? Taaa, Molly.
- Heja, Molly
- Cześć- uśmiechneła się do mnie ale w jej uśmiechu nic miłego nie dostrzegłam. Nie podoba jej się tu.
-Nie martw się, dziś bądź ze mną w parze na łucznictwie, ok???
-Ok!!!
Dałam 4\5

Teraz mogłabym wymieniać te wszystkie domki ale przejdę do najważniejszego punktu; domku Hadesa
W środku spotkałam chłopaka w moim wieku
- Cześć , sprawdzam czystość. Jestem Nora, córka Nike.
- Jestem Nico, syn Hadesa
- Ktoś tu jeszcze jest???
- Nie, to znaczy, prawie....
- co???-ujrzałam dziewczynę, zdecydowanie goth
- eee...cześć.- powiedziała
- kim ty jesteś???- To ja byłam nowa i w nie swoim domku. CO za pytanie!!!
- Przybyłam tu wczoraj popołudniu. Nazywam się Oriana i jestem córką Hadesa

Dałam im 5\5

------------------------------------------------------------------------------------
To by było na tyle
Co to OMZ??? - O my zeus!!!(O mój Zeusie!!!)
nara( nie nora)
domka
rozpieszczona córka Hermesa
spadaj Cat!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz