Rozdział 2
Molly
13.09
Nazywam się Molly. Jutro kończę 12 lat.
W mojej nowej szkole mało osób mnie LUBI, a nawet NIKT mnie nie lubi. Ale na to też mam sposób. Gdy ktoś się ze mnie wyśmiewa że jestem biedna, że mam dyslekcje i ADHD, to się na nim mszczę. Po prostu zabieram mu kasę i mazgrzę w podręczniku, tak że ma i biedę, i dyslekcje, i ADHD.
Dziś po szkole jak zwykle szłam do domu. Do biednej, małej chałupki, gdzie mieszkałam razem z rodzicami i dwójką rodzeństwa, Małym Gregiem (3 mies.) i Sandy (6 lat). Ale dziś po drodze miało przydarzyć się coś, co zmieni na zawsze moje życie.....
Szłam najnormalniej w życiu gdy nagle usłyszałam syczenie......coraz głośniejsze...... i nagle.......
ZOBACZYŁAM OGROMNEGO WĘŻA!!!!
I ZBLIŻAŁ SIĘ W MOJĄ STRONĘ!!!!!
"Już po mnie" pomyślałam i już by zaraz.... no, chwilkę...... ale NIC!!! Powoli otworzyłam oczy..... przede mną stała dziewczyna, kręcone włosy, która zatłukła pytona..... kulami!!!
-Chodź za mną!!!- krzyknęła, a ja- niewiele myśląc-pobiegłam za nią!
Wsiadłyśmy do autobusu. Nic się do mnie więcej nie odezwała. Przez całą jazdę rozmawiała z kimś przyciszonym głosem przez telefon, a trzeba było przyznać że jechałyśmy bardzo długo. Po jakiś 5 minutach jazdy, znudziłam się, więc wziełam do ręki swojego starocia (komórkę) i grałam w Sneak-a. Jednak w trakcie jakiejś 58 gry, staroć siadł. Zaczęłam się zastanawiać "Dlaczego ja zaufałam tej dziewczynie????
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bardzo dziękuje całej 6 za zobaczenie mojego bloga. Mam nadzieje że drugi rozdział też się wam spodoba. Nie wiem jak się pisze wziełam. Kto ma być następny- Barissa czy Oriana???? Piszcie w komkach!!!!
Molly i Nora mają super historie następna Oriana
OdpowiedzUsuńthanks, wejdź na facebooka
Usuń